;p

;p

poniedziałek, 28 października 2013

swimming is my love

Hej kochani :)
Dzisiaj post o mojej miłości - pływanie. <3
To moje hobby, jak i większości osób. Kiedy wchodzę na basen i czuję ten chlor - po prostu ciarki mam na skórze!
Później kiedy stoję przed słupkiem no i co? Wchodzę i wskakuję do wody. TO JEST TO! To piękne uczucie... wypływam - płynę kraulem.
Mój ulubiony styl to kraul. A nie lubię klasycznego, czyli potocznie żabka. Choć niekiedy jest ok.
A może teraz coś o zawodach co? :)
A więc nie ma to jak zawody pływackie.. tyle ludzi na jednym basenie. Mam już pełno zawodów na swoim koncie. Miałam jechać nawet na Litwę do Kowna na zawody ale nie mogłam <sprawy prywatne> . ;/ Najbardziej wspominam zawody czyli Mistrzostwa Województwa. <ale już nie powiem jakiego :* > TE EMOCJE!! Kiedy już była moja kolej czekałam przed słupkiem rozgrzewałam jeszcze nogi, ręce no i zaczęło się.
Ci co mierzą czas kazali nam się ustawić przed słupkiem. - w tedy serce mi biło jak oszalałe! Popatrzyłam tylko na moje przeciwniczki widziałam że już wchodzą na słupek. - to co ja też? Weszłam. Chwila ciszy. I komenda " Na miejsca! " <po angielsku. ale już zapomniałam jak to się nazywa> I później ten gwizdek CO TO ZA EMOCJE? WYOBRAŹCIE SOBIE. KAŻDY SIĘ NA CIEBIE PATRZY I NA INNE DZIEWCZYNY! Był taki wielki telebim i tam były nasze nazwiska, na końcu basenu była wielka tablica 'omega' jeśli robiłam nawrót to dotykam stopami tego prawda? i w tedy automatycznie nasz czas tego odcinku pojawiał się na telebimie. Na samym początku był też Hymn! :)

Ja po prostu kocham to co robię, lecz niekiedy mam tą chwilę słabości np. też kłótnia z trenerką :( no zdarza się jak każdemu człowiekowi ;/
~ " Jeśli na końcu treningu nie będziesz z siebie dumny, oznacza że trzeba jeszcze poćwiczyć " KOCHAM TEN CYTAT <3  On mi zawsze pomaga, zawsze motywuję.

Dziś dość długi post. Liczę na komentarze
Robię obserw. za obserw. :)
Narazie! x

3 komentarze:

  1. To musi być ciekawe hobby. A tych emocji, które opisałaś chyba nigdy nie bede czuła!

    Zapraszam - julalula.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie przepadam za żabką Też pływam i jeżdżę na zawody. Masz rację... To coś pięknego, kiedy dopływasz do mety jako jedna z pierwszych ;)

    U MNIE KONKURS , ZAPRASZAM ;)
    http://imagine-day.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. No,ja kiedyś pływałąm ale teraz to tak na serio wcale nie lubię pływać.Jeedynie żabką.
    Widać jestem twoim przeciwieństwem ;p ;)
    april-aapril.blogspot.com Skom?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy miły komentarz! :)
Daje mi on motywacje do dalszej pracy.